piątek, 24 maja 2013

Mała czarna błyszcząca sukienka

Mała czarna czyli prosta sukienka w kolorze czarnym stworzona przez Coco Chanel to prawdziwy klasyk. Jest okrzyknięta podstawowym modelem sukienki, który powinien znajdować się w kobiecej garderobie. Główną i niezwyciężoną zaletą tego fasonu jest jego uniwersalność, pasuje na każdą okazję. Czarny wyszczupla i dodaje nam szyku. Przede wszystkim małą czarną można zakładać na wszelkiego rodzaju przyjęcia, imprezy i bankiety. W połączeniu z żakietem przemienia się w strój formalny, natomiast z biżuterią na fantastyczny strój wieczorowy. Osobiście nie przepadam za kolorem czarnym. Jestem jak cyganka czy też sroka lubie jak coś się błyszczy, w zupełnej czerni wyglądam dość pogrzebowo, a moja blada skóra tym bardziej kojarzy się z negatywnym wyglądem. Jednak Ola z LoveVintageShop pokazała mi na ostatniej sesji, że dla każdego można znaleźć coś odpowiedniego. Dużo perełek, cekinów i mieniących się dodatków na sukience sprawiło, że czerń nie była już dla mnie odpychająca. Tego typu sukienki królowały w latach disco ponad wszystko, dlatego tak lubię sklepy vintage, moda wraca, także jeśli tylko macie okazję wyszukujcie, szperajcie, może akurat znajdziecie coś co zmieni Wasze podejście do klasyki, nawet jeśli jesteście zwariowane i wolicie kolorowe rzeczy:)

Całuje mocno:)





czwartek, 23 maja 2013

crazy perfect nails

Dłonie to nasza wizytówka. Uwielbiam jak kobieta ma zadbane i pomalowane paznokcie. Sama nie nosze hybryd czy żeli, ale nie ukrywam, że mi się podobają. Ponieważ działam okazjonalnie jako modelka czy hostessa nie mogę sobie pozwolić na takie szaleństwa, bo pewnie na drugi dzień musiałabym się ich pozbyć. Dopuszczalne są naturalne beże lub french. Jednak zawsze oglądam jakie cuda noszą dziewczyny, ojj nie które są mega szalone i chyba trudno mi sobie wyobrazić, że można w nich robić wszystkie codzienne zajęcia. Niemniej jednak są fantastyczne. To moje ulubione paznokciowe inspiracje:)

poniedziałek, 20 maja 2013

candy shop

 Wczoraj wróciłam z Londynu, wyjazd z ekipa Toni&Guy okazał się najwspanialszym co mogło mi się przytrafić. Zakupy, zakupy, zakupy. Nic dziwnego, że już dziś ubrałam 2 z kilkunastu zakupionych rzeczy, kolorowe sandałki i bluza z indyjskim motywem. Szorty to moje próby z twórczością DIY. Jest kolorowo i cukierkowo, więc wisienką na torcie jest mój mega zakręcony lizak o smaku gumy balonowej.

bluza Atmosphere / Szorty SH+DIY / buty atmosphere


czwartek, 16 maja 2013

queen of instagram self pictures / rihanna we found love

Na każdym zdjęciu wyglądam inaczej, nic dziwnego, że mnóstwo ludzi mnie nie poznaje:)
Czas na instagramowy mix moich autoportretów robionych w ostatnim miesiącu:)












środa, 15 maja 2013

say yes to vintage dress

 Sukienka z babcinej szafy, 5 rozmiarów za duża, a i tak ją uwielbiam. Bez zbędnych dodatków, jedynie opaska na głowie:) Ponieważ miałam duże kłopoty z rozczesaniem moich włosów po pokazowym szaleństwie, dziś postawiłam na naturalność. Garaż zamieniłam na szopę i plac wjazdowy. Zdjęcia robię sama, także bardzo ciężko zrobić mi coś wow i "omg" no ale trudno. Człowiek jakoś sobie musi radzić. Teraz kończę projekty i zbieram się w mojej vintage sukience na uczelni:) Buziaki

Sukienka (SzafaBabci) / buty NoName (allegro.pl) / opaska Butik




wtorek, 14 maja 2013

Blue me

 Uwielbiam kiedy pogoda dopisuje na tyle, że mogę ubrać sukienkę. Ta pochodzi z SH znalazłam ją przegrzebując chyba tony ciuchów, dla takich perełek uwielbiam chodzić do SH:) Całość jest zwykła, dziewczęca, uroku dodaje kurtka jeansowa i opaska DIY, którą niedawno stworzyłam. Z pewnością pasowałyby tu sandałki, ale jeszcze takich nie posiadam:) Poszukiwania czas zacząć:) A teraz chwilka relaxu i maseczka + ulubiony serial. Tylko jeszcze przeglądne co tam u Was na Waszych blogach, buziaki:)

opaska DIY / sukienka OASIS (SH) / kurteczka sunlu-dress.com / buty NoName



  i zbliżenie na opaske;)

Modny Śląsk edycja II:)

Wczoraj brałam udział w pokazach Modny Śląsk, miałam na sobie projekty bardzo różnych projektantów, kilka naprawdę bardzo mi się podobało, pomimo nie sprzyjającej pogody - było bardzo zimno i innych kiepskich warunków, atmosfera była cudowna a wszystko dzięki wspaniałym dziewczynom, modelkom, wolontariuszkom i koordynatorce projektu Agnieszce Knap. O to kilka zdjęć z pokazów oraz kilka z backstagu:)








i backstage;)